• ...umysł zaś potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia, jeśli, oczywiście, ma zachować swoją ostrość...

    Wiosenne szaleństwo książkowe


    Wszyscy chwalą się targowymi zdobyczami - ja na targach nie byłam, ale nie pokazywałam jeszcze książek, które kupiłam jeszcze w kwietniu:


    W pierwszym stosiku książki z promocji w Bonito:
    - Boginie z Żitkovej
    - Losy dobrego żołnierza Szwejka 
    - Najgorszy człowiek na świecie - tak jak zapowiadałam, zaopatrzyłam się we własny egzemplarz
    - Święte szaleństwo

    W drugim stosie odkupione na wyprzedaży u Agi, takie, na które bezskutecznie polowałam w bibliotece:
    - Kobiety w kokpicie i Anglicy na pokładzie
    - Podróż, która zmieniła świat
    - Nie gaś światła - pomyślałam sobie, że jak mam dwie poprzednie części, to tę też sobie kupię
    - Chorzy u władzy
    - Dublin

    Trzeci stosik to książki kupione za okazyjne 9,90:
    - Sztuka życia dla mężczyzn
    - Nowe kroniki wina - przyznam, że nie słyszałam nigdy o tej pozycji, ale jak zaczęłam przeglądać, wydała mi się ciekawa, bo sama coś niecoś o winach wiem
    - Opętanie - wreszcie wpadłam na to, żeby sobie zakupić własny egzemplarz!
    - Ćwiartka raz
    - Troje - a tę książkę kupiłam głównie ze względów estetycznych (ah ta czerń)

    W sumie za te 11 książek z drugiego i trzeciego stosiku zapłaciłam 80zł... Okazuje się, że gdyby książki kosztowały 10 zł, to sprzedawałyby się jak ciepłe bułeczki... To samo zresztą tyczy się ebooków.

    Wyżej pokazane kupione lektury pewnie jeszcze długo nie zostaną przeczytane, bo czekają na mnie  zdobycze z biblioteki, m.in. Jaśnie Pan Cabre. Stosik bardzo spodobał się mojej Milce: 


    Nawiasem mówiąc, wczoraj, dzięki książce do biblioteki, którą wygrałam u Grendelli i Milvanny, miałam okazję do pierwszej konstruktywnej rozmowy z naszą panią bibliotekarką. Pani stwierdziła, że można podawać propozycje książek do zakupu: jak ja im zrobię listę, to...

    A dziś dostałam paczkę z Czarnej Owcy. Olaboga. Książki ciągną do mnie jak mrówki. Ale to już w następnym stosikowym poście.

    16 komentarze:

    1. "Opętanie" mnie rozczarowało. Polecam "Jaśnie pana" i zazdroszczę Zamoyskiego :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. No nie, ja kocham "Opętanie"

        Usuń
      2. Ja też kocham, a zwłaszcza te niepokojące baśnie Christabel.

        Usuń
    2. O wow! Aleś tego nazbierała! Ciekawi mnie twoja opinia o książce Jojo Moyes, bo wcześniejsza jej książka mnie zbulwersowała, tej nie mam zamiaru czytać, ale ufam Twojej opinii, dlatego interesuje mnie czy pani Jojo nadal wypisuje takie głupoty :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Zbulwersowała? Jojo Moyes czytałam tylko Srebrną zatokę - kojarzę autorkę z literaturą kobiecą, cóż tam mogło być, że cię zbulwersowało..

        Usuń
      2. Mi chodzi o "Zanim się pojawiłeś" :)

        Usuń
    3. Stosiki fantastyczne. Żądnej książki nie czytałam, dlatego ciekawa jestem opinii :)

      OdpowiedzUsuń
    4. Tak, to czyste opetanie, ha ha. Ale pamietaj- jest nas duzo.

      OdpowiedzUsuń
    5. "Najgorszy człowiek na świecie" oraz "Troje" to tytuły, które polecam. "Przekleństwa niewinności" znam z filmu, ale planuję zapoznać się również z książką.

      OdpowiedzUsuń
    6. Piękne stosy. Czytałam "Nie gaś światła" i "Kobiety w kokpicie" - polecam. "Jaśnie pana" też już mam i nawet zaczęłam czytać :)

      Ps. W jakiej to bibliotece takie piękne książki mają?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Szkoda, że do Katowic tak daleko ;) No ale na Warszawę też nie powinnam narzekać :)

        Usuń
    7. Jak tam wrażenia z lektur z mojej wyprzedaży?

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oczywiście z tych książek póki co przeczytałam tylko jedną - tę o Darwinie - ciekawa i bardzo kolorowa, choć raczej chyba dla młodszego czytelnika

        Usuń

     

    Ulubione

    About Me

    Moje zdjęcie
    Katowice, Śląsk
    Mól książkowy starej daty. Z urodzenia i zamieszkania Ślązaczka, choć serce ciągnie mnie w góry. Kocham przyrodę, ciepło i słońce. Zachwycają mnie krajobrazy południowej Europy, jestem italofilką. Uwielbiam koty i żałuję, że mam zbyt małe mieszkanie, by przygarnąć jeszcze co najmniej jednego. Najlepiej rudzielca :) Kontakt do mnie: joly_fh@gazeta.pl